Wynajem samochodów Kraków – Balice

August 28th, 2008

Firma wysłała mnie na tydzień w delegacje do Krakowa. Kolejne szkolenie ze sprzedaży. Najfajniesza jest chyba jednak wieczorna imprezka tak w gruncie rzeczy.

Ale, że niestety wszystkie służbowe auta były zajęte pozostał wynajem samochodu w Krakowie. Aśka to obrotna dziewczyna i od razu znalazła jakąś tanią wypożyczalnię – tyle, że była to wypożyczalnia samochodów na lotnisku w Krakowie. Mieli niezłe ceny no i tanio i szybko wszystko załatwiła. W sumie nie zagłębiałem się jak to zrobi no ale ciekawiło mnie jak sobie z tym poradzi. Miała znaleźć jakąś tanią wypożyczalnię, bo Marek nasz finansowy narzeka na to, że przekraczamy budżet. Wszystko dla niego musi być teraz tanio. Jak mamy konferencję to nie kupi sprzętu tylko co ma być?Tani wynajem. Tanie to, tanie tamto. Czyli Aśka musiała się naszukać żeby znaleźć co?  Oczywiście tanią wypożyczalnię samochodów. Najlepiej to by pewnie było, żebym jeszcze pociągiem jechał. Oj nie nie – granice są nawet w takiej skąpej firmie. Zuch dziewczyna. Znalazła tanie auto więc Mareczek będzie zadowolony chociaż na tyle. A w Krakowie fajnie. Sporo zwiedzania. I wieczorem imprezka. I wykrakałem odnośnie pogiągu. Może nie do końca pociągu ale Marek słyszał, że ktoś wraca w moją stronę więc pożegnałem się w Krakowie z tanim wynajętym autem. Co za baran!!! Ech szkoda gadać